Z czym kojarzy Ci się zima? Nawet jeśli pogoda w Polsce od lat nas nie rozpieszcza i w grudniu najczęściej widzimy ulice zlane deszczem, z pewnością szedł Ci na myśl śnieg. Bo czy może być coś bardziej zimowego niż skrzące się w słońcu płatki, tworzące fantastyczne wzory na zmarzniętych szybach? Zima to także święta Bożego Narodzenia – zapach choinki, blask kolorowych lampek, niepowtarzalny smak wigilijnego barszczu z uszkami. Nie trzeba zresztą magii świąt, by zima zdawała się czarownym czasem. To przecież chwile pod miękkim kocem z kubkiem gorącej herbaty z sokiem malinowym, przy ogniu wesoło trzaskającym w kominku.
Wyczaruj zimę w swoim domu
Nasza wizja idealnej zimy to często radosne wspomnienia z dzieciństwa albo obrazy, jakie pozostały po lekturze najpiękniejszych baśni. W praktyce zimowy czas potrafi być szary i depresyjny. Możesz jednak dodać mu czaru i niezwykłości. Od Ciebie przecież zależy, czym zajmiesz się w tych dniach i jaką stworzysz wokół siebie atmosferę. Zacznij od zmian w swoim mieszkaniu – poduszki w śnieżne płatki albo świąteczne firankisprawią, że poczujesz się „zimowo”, nawet jeśli wcale nie zanosi się na pierwszy śnieg.
Jeśli zima to Twoja ulubiona pora roku, rozważ także ozdobienie mieszkania akcesoriami w charakterystyczne skandynawskie wzory. Przecież w niewielu miejscach na świecie zimy są równie piękne jak w Norwegii czy północnej Szwecji! Skandynawia nieodłącznie kojarzy się z trzaskającym mrozem za oknami i ciepłem domowego ogniska. Połóż na ławę bieżnikw żywym odcieniu czerwieni, ozdobiony klasycznym, norweskim „Mariusem”. Jeśli szyby w kuchennym oknie nie noszą żadnych śladów mrozu, przysłoń je stylowymi zazdrostkami w kratę, jak niegdyś robiło się to we wszystkich domach nad fiordami.
Ciesz się świętami w listopadzie
Najpiękniejsze w roku święta Bożego Narodzenia trwają zaledwie dwa dni. Zapewne dlatego tradycją stało się, że staramy się cieszyć nimi znacznie dłużej. Spragnieni ich jedynej w swoim rodzaju, magicznej atmosfery, już z początkiem grudnia ruszamy na świąteczne zakupy, a często dopiero w lutym decydujemy się schować bożonarodzeniowe ozdoby, i to nie tylko świąteczne poszewki na poduszki – nieraz nie umiemy się rozstać z choinką! I nie ma w tym nic złego. W końcu im więcej magii w życiu, tym lepiej.
Jeśli należysz do osób spragnionych świąt już w listopadzie, ale chcesz zostawić sobie przyjemność ozdobienia ogrodu girlandami lampek na dzień Wigilii, zacznij budowanie bożonarodzeniowej atmosfery od dodatków do wnętrz. Powieś w salonie świątecznie zasłony, a na sofie ułóż dekoracyjne poduszki w renifery. Powyjmuj z pudeł choinkowe ozdoby i zrób z nich dyskretną instalację w każdym z pomieszczeń. Choć na bożonarodzeniowe drzewko będzie jeszcze za wcześnie, dwie bombki na komodzie albo gwiazdka pod kuchennym okapem sprawią, że ilekroć na nie spojrzysz, poczujesz radość na myśl o nadchodzących świętach.
Spraw radość swoim dzieciom
Uroki zimy i magia świąt Bożego Narodzenia szczególnie ważne są dla dzieci. Bo czy nie śnieżne szaleństwa na sankach i stosy prezentów pod choinką należą do naszych najżywszych wspomnień z dzieciństwa? To zasługa naszych rodziców, którzy pozwolili nam wierzyć w Świętego Mikołaja, a w zimowe ferie zabierali nas w góry albo chociaż do parku na wojnę na śnieżki. Właśnie takie małe-wielkie rzeczy czynią dzieciństwo szczęśliwym i trochę bajkowym. Dlatego nawet jeśli nie mamy serca do świątecznych rytuałów, jesteśmy je winni naszym pociechom.
Jeszcze przed Mikołajkami zacznij zmieniać wystrój pokoju dziecięcego. Zasłonyw misie zastąp świątecznymi, posadź w fotelu pluszowego renifera, a na ścianie powieś skarpetę na prezenty. Oczywiście poduszki ze zdjęciem Świętego Mikołaja w saniach nie zastąpią kilkulatkowi pełnej radości atmosfery przedświątecznej gorączki, wspólnego pieczenia ciast i rozmów o tym, czym jest Boże Narodzenie, ale niecodzienna aranżacja wnętrza sprawi, że będą czuły się wyjątkowo. Oby spadł śnieg i odmienił świat za oknami jak w bajce. Nie zapomnij zabrać swojej pociechy na sanki i wojnę na śnieżki!