Mała i duża, wąska i szeroka, kolorowa lub jednobarwna – kratka, czyli jeden z najbardziej rozpoznawalnych motywów we wzornictwie, bywa mocno zróżnicowana. To niewątpliwa zaleta tego regularnego, wyróżniającego się powtarzalnością i symetrią wzoru. Motyw kratki kojarzy się przede wszystkim z modą, ale ma również mocną pozycję w aranżacji wnętrz i jest widoczny m.in. na zasłonach, którym przyjrzymy się dziś nieco bliżej. Sprawdzimy, w jakich aranżacjach zasłony w kratę sprawdzają się najlepiej, z jakimi dodatkami tworzą udane połączenia i z czym jest im raczej nie po drodze.
Moda na kratkę
Pierwsze wzmianki na temat kraciastych wzorów pochodzą z czasów starożytnych, kiedy to Celtowie z terenów dzisiejszej Irlandii dotarli do zachodnich wybrzeży Szkocji. Tkanina w kratę zwana tartanem była wówczas znakiem rozpoznawczym nie tylko całego regionu, ale również poszczególnych rodzin i klanów. Pełniła więc przede wszystkim funkcję identyfikacyjną. Każda spokrewniona grupa miała swój charakterystyczny układ kolorystyczny i kraciasty splot. W XIX wieku wzory zaczęto ujednolicać i porządkować. Z czasem tradycyjny wzór szkockiej kraty zyskał nowe interpretacje i stał się popularnym printem m.in. w tekstyliach użytkowych. I choć nie stracił całkowicie swojego pierwotnego znaczenia, trafił na obrusy, koce, poduszki i zasłony, a jego pozycja, mimo zmieniających się trendów we wzornictwie, wydaje się stabilna.
Współczesne zasłony w kratkę cieszą niezmienną popularnością i łączą z powodzeniem tradycję z nowoczesnością. To wzór, który pomaga wprowadzić do wnętrza harmonię i regularny, spokojny rytm. Mimo że najczęściej pojawia się w oknach kuchni i jadalni, jest na tyle uniwersalny, że można wykorzystać go z powodzeniem także w salonie, a nawet w sypialni.
Kratka na wiele sposobów
Prostopadłe linie tworzące kwadraty i prostokąty mogą układać się w rozmaite, różnokolorowe formy, dzięki czemu zasłony w kratę oferują duże możliwości aranżacyjne. Wbrew niektórym opiniom sprawdzają się nie tylko w pomieszczeniach urządzonych w stylu rustykalnym, klasycznym lub retro, ale także w minimalistycznym stylu skandynawskim, boho lub nowoczesnym stylu loftowym. Wszystko zależy od tego, czy kraciasty wzór zostanie odpowiednio dobrany, wpisze się w założenia stylu i będzie spójny z kolorystyką ścian oraz pozostałych elementów wystroju pomieszczenia.
W salonie zaaranżowanym w ponadczasowym stylu skandynawskim kratka powinna być delikatna i raczej niewielka, a kolorystka zasłon stonowana. Najlepiej, jeśli będą to odcienie szarości i beżu, delikatny błękit lub jasna zieleń. Podobna paleta odcieni sprawdzi się również w salonie w stylu rustykalnym. A ponieważ jest to nieco bardziej pojemny kolorystycznie styl, zasłony w kratkę mogą nawiązywać do kolorów ziemi – odcieni brązu i nieagresywnej czerwieni. Na odważniejsze, bardziej wyraziste kolory zasłon w kratę i nieoczywiste połączenia można pozwolić sobie jedynie w stylu eklektycznym. Jeśli chcesz wprowadzić zasłony w kratę do sypialni, zdecyduj się na drobną kratkę i stonowaną, wyciszającą kolorystykę. Wyraźniejszy wzór to rozwiązanie zarezerwowane dla sypialni o dużej powierzchni. Niezależnie od metrażu, zasłony do sypialni powinny być wykonane z tkaniny o wysokiej gramaturze, która ma właściwości zaciemniające.
Klasyczna czerwona kratka to ponadczasowy wzór na zasłony do kuchni w stylu rustykalnym, retro lub country. W nowoczesnej kuchni lub jadalni czerwone zasłony w kratkę mogą zagrać równie dobrze pod warunkiem, że meble lub inne elementy wyposażenia będą miały podobną kolorystykę przełamaną śnieżną bielą. Jeśli jednak kuchnia ma niewielki metraż, czerwony kolor powinien być jedynie energetyzującym akcentem widocznym w takich elementach, jak poduszki dekoracyjne lub obrus. Zasłony do kuchni w kratkę w bardziej stonowanej kolorystyce odnajdą się w stylu skandynawskim lub boho.
Stylowe połączenia i wzory, których lepiej unikać
Krata jest wzorem wymagającym umiejętności łączenia z pozostałymi elementami wyposażenia i wystroju pomieszczenia. Jeśli mimo to zdecydujesz się na zasłony w kratkę, warto wiedzieć, co będzie do nich pasować, a co może wywołać estetyczny zgrzyt.
Zacznijmy od kuchni. Ciekawym dodatkiem do kraciastych zasłon jest obrus w kratę na okrągły stół. To duet, który z reguły uzupełnia się idealnie. Ciekawą alternatywą dla obrusu jest bieżnik w kratkę, który może zdobić zarówno stół, jak i komodę. W klasycznie zaaranżowanych pomieszczeniach, szczególnie jeśli mają duży metraż, odpowiednim rozwiązaniem okazują się zawieszone w dolnej części okna zazdrostki w kratkę. W niewielkich kuchniach mogą być jedyną dekoracją. Gdy są dobrze dobrane i prawidłowo zamontowane, pełnią funkcję nie tylko dekoracyjną, ale także praktyczną – zapewniają lepszy dostęp do naturalnego światła, co w niedoświetlonych, małych kuchniach może mieć kluczowe znaczenie.
Z ilością kraciastych wzorów nie można przesadzać. Kratkę w dekoracjach okiennych warto przełamać za pomocą gładkich, jednokolorowych tekstyliów. Zarówno w salonie, jak i kuchni mogą to być np. poduszki dekoracyjne. Poza tym warto unikać dużych, wyrazistych wzorów geometrycznych, które w połączeniu z zasłonami w kratę mogą okazać się zbyt przytłaczające.